O stawianiu kolejnych kroków w kulinarnym świecie...
Blog > Komentarze do wpisu

Rozstania i powroty....

Przez kilka ładnych miesięcy nie było mnie tu "ciałem", bo duchem obecna byłam zawsze ;) Teraz wracam i oby już na dłużej.... Dziękuję tym, którzy pamiętali o mnie, pisali i dopytywali się, czy powrócę. Oto jestem! :)

czwartek, 30 stycznia 2014, misbasia

Polecane wpisy

Komentarze
mikimama
2014/01/31 07:28:43
Ja wierzyłam w powrót, bo ciągle mam Cię w zakładce :) Powodzenia w rozwijaniu skrzydeł...
-
2014/01/31 09:28:04
Tęskniłam! Cieszę się, że jesteś :-)
-
majanaboxing
2014/02/02 21:13:10
Basiu, tak się cieszę, ze wróciłaś! Ja tu zawsze zaglądam i czekam i w końcu jesteś! :)
Witaj!!!
-
majanaboxing
2014/07/27 00:56:48
Basiu, zapowiadałaś,że wracasz na bloga, tymczasem od stycznia cisza... :(
-
2014/08/21 13:46:49
Wszystko bardzo fajnie, dobrze że jesteś obecna na tym świecie i o blogu pamiętasz, ale pisz więcej, nie wierzę że od 8 miesięcy nic nie gotujesz. Bardziej już uwierzę, że kurs złota da się sterować siłą woli :D
-
2015/03/03 11:41:50
Rozstania niestety są smutne... Nic na to nie poradzimy. Pamiętam jak zamykały się moje dwie ulubione restauracje wrocław -skie+ no normalnie płakać mi się chciało! Takie dobre burgery mieli... I te steki!