O stawianiu kolejnych kroków w kulinarnym świecie...
niedziela, 31 stycznia 2010

Przepis idealnie wpisuje się w akcję Peli "Obiady młodej mamy" - nie wymaga dużego nakładu pracy, a serwowany razem z ziemniaczkami i np. taką surówką stanowi pełny posiłek.

4 nieduże ( po ok.200 g ) gotowe pieczone golonki ( np. „Sokołów” )

250-300 ml czerwonego wytrawnego wina

1 czubata łyżka miodu

przyprawa do karkówki lub wieprzowiny

Wino zagotować razem z miodem i 2 łyżeczkami przyprawy.

Goloneczki ( można je wcześniej przekroić na pół ) ułożyć w żaroodpornym naczyniu, zalać winem, przykryć papierem do pieczenia i piec w temp. 150 st.C ( na termoobiegu ) przez około 20-25 min. W trakcie pieczenia polewać kilka razy goloneczki  winem.

Po tym czasie zdjąć papier, posypać wierzch goloneczek niewielką ilością przyprawy i piec jeszcze 10-15 min w temp. 180-200 st.C.

Po kilkunastu dniach nieobecności wracam. Frędzlelek prowadzi iście studencki tryb życia - mało śpi, dużo łobuzuje. Wypełnia całe moje dni, więc na blogowanie i gotowanie zostaje mi naprawdę niewiele czasu. Ale jak widać - nie poddaję się! I witam Was ciepło w Nowym Roku :)

1 nieduża kapusta pekińska

½ strąka czerwonej papryki

1 średni pomidor

½ czerwonej cebuli

szczypiorek

1-2 łyżeczki przyprawy do sałatek

2-3 łyżki oliwy

sól

Kapustę pekińską cienko poszatkować, posolić, odstawić na minimum 10 min, a potem mocno wygnieść.

Pozostałe warzywa umyć. Paprykę i pomidora pokroić w kostkę, cebulę i szczypiorek – na drobne kawałeczki.

Wszystkie składniki połączyć razem. Surówkę schłodzić przed podaniem.