O stawianiu kolejnych kroków w kulinarnym świecie...

przetwory

środa, 11 sierpnia 2010

Przepis dostałam od mojej Mamy, a robiłam je z drugą Mamą, czyli kochaną Teścióweczką. Można zatem śmiało powiedzieć, że produkcja przetworów w tym roku była iście rodzinna. Co do samych ogórków - ze względu na krótką pasteryzację pozostają jędrne i chrupiące.

2 kg ogórków

na zalewę:

1 l wody

1 ½ szkl. cukru

1 szkl. octu 10 %

2 czubate łyżki soli

2 łyżki miodu

Ogórki umyć ( nie obierać! ) i pokroić w plastry w zależności od uznania, jednak najlepsze są cienkie – max.  ½ cm. Ponakładać do wyparzonych słoików.

Z podanych składników sporządzić zalewę i gorącą zalać ogórki. Zakręcone słoiki pasteryzować tylko 3 min od zagotowania.

wtorek, 22 grudnia 2009

Jeszcze nie jest za późno na przygotowanie świątecznego, jadalnego prezentu, którym można sprawić komuś duuuużo radości. Proponuję  wręczyć słoiczek takiej galaretki, która dobrze smakuje z tostami, piernikiem lub drożdżowym ciastem. Przepis ten bierze udział w akcji Cudawianki.

 

0,75 l soku pomarańczowego ( najlepiej świeżo wyciśniętego )

1 opakowanie żelfixu 2:1

1 duża pomarańcza

400 g cukru

3 płaskie łyżeczki przyprawy do grzańca

Pomarańczę sparzyć wrzątkiem i zetrzeć z niej skórkę na tarce o drobnych oczkach.

Sok wlać do garnka i zmiksować na wolnych obrotach razem z żelfiksem. Zagotować i dalej postępować zgodnie z instrukcją na opakowaniu ( skórkę z pomarańczy i przyprawę dodać do soku wraz z cukrem ).

Gorącą masą napełnić słoiki i szczelnie zamknąć, po czym odwrócić na 5 min. do góry dnem. Po odstawieniu na 24 h w chłodne miejsce galaretka odpowiednio stężeje.